W naszym kraju mamy wielu myśliwych. Pomimo, że obecnie nastała moda na wegetarianizm nadal wiele osób zajmuje się łowiectwem. Wielu z nas, nie zdaje sobie sprawy, że nawet wśród jego znajomych są ludzie, którzy posiadają strzelby i sztucery we własnych domach i bardzo często biorą udział w polowaniach, a ambona nie kojarzy im się tylko z miejscem w kościele. O dziwo, nie są to jedynie panowie, wśród myśliwych znajdziemy również kobiety, choć są one zdecydowanie w mniejszości. Chyba najbardziej znanym myśliwym w Polsce, jest były prezydent naszego kraju Bronisław Komorowski, którego zdjęcia z zabitą zwierzyną bez trudu można znaleźć w Internecie.

Niestety większości polskiego społeczeństwa myśliwi nie kojarzą się zbyt dobrze. Można wręcz powiedzieć, że wizerunek myśliwych jest bardzo negatywny, uznawani są za zwyrodnialców bez uczuć. Wydaje się nam, że to zwyczajni kłusownicy, którzy zabijają niewinne zwierzęta, tylko i wyłącznie dla zysku.

Niewielu z przeciwników myślistwa zadało sobie choć odrobinę wysiłku, aby dowiedzieć się czym tak naprawdę zajmują się myśliwi. Warto jest zagłębić wiedzę w tym temacie, aby zrozumieć, że myśliwi tak naprawdę są przyjaciółmi zwierząt, a ich celem nie jest jedynie zabijanie zwierzyny. Myśliwi mają też bardzo duży wkład w edukację młodzieży a także ochronę lasów.
Dawniej myśliwym nazywany był każdy, kto zajmował się łowiectwem. Myśliwi uczestniczyli w polowaniach, aby zdobyć to, co najcenniejsze w zwierzynie, czyli ich mięso, skórę, ale także poroża i kości. W dzisiejszych czasach myśliwi nie zabijają każdego napotkanego zwierzaka. Działają na podstawie prawa łowieckiego i etyki łowieckiej, które wyznaczają ich prawa. Ściśle stosują się do przepisów, które regulują zarówno ile, jak i jakiej zwierzyny, oraz w jakich okresach wolno, albo wręcz należy zabić osobniki z danego gatunku.

Oczywiście również wśród myśliwych zdarzają się wypadki, niestety niektóre są bardzo tragiczne i nieodwracalne w skutkach. Media bardzo lubią nagłaśniać takie sprawy, przez to społeczny odbiór myśliwych jest tak negatywny. Dlatego dużo łatwiej jest znaleźć informację, choćby w popularnej internetowej wyszukiwarce na temat tego, że myśliwy postrzelił człowieka, niż artykuły mówiące o tym, że myśliwi to przyjaciele zwierząt, którzy otaczają je swoją opieką. Przez takie wypadki powstają też różnego typu akcje mające na celu pokazanie myśliwych w negatywnym świetle. Jedną z nich jest akcja społecznościowa pod tytułem ”nie podaje ręki myśliwym”, która ma na celu za pomocą fanpage’a na popularnym portalu społecznościowym – Facebooku pokazać myśliwych w bardzo złym świetle. Wszystkie informacje, które się tam pojawiają przedstawiają myśliwych jako zwyrodnialców, którzy za nic mają prawo i cierpienie zwierząt. Według autorów tych artykułów niczym nie różnią się oni od zwykłych kłusowników.

Myśliwi przez większość czasu tak naprawdę dbają o zwierzęta. Okres połowów to tylko niewielka część roku. Bardzo często to właśnie oni umożliwiają zwierzynie przeżycie trudnych okresów, bez ich dokarmiania wiele zwierząt nie dałoby sobie rady w trudnych warunkach atmosferycznych. Myśliwi zwalczają też kłusowników, którzy za nic mają przepisy. To właśnie dla nich liczy się tylko zysk, jaki mogą uzyskać z zabitego zwierzęcia. Potrafią oni strzelać nawet do zwierząt pod ochroną, ponieważ ich mięso, skóra i kości jest dla nich bardzo atrakcyjnym zarobkiem. Niestety nadal część społeczeństwa nie odróżnia myśliwych od kłusowników, przypisując tym pierwszym poczynania kłusowników.

AstroClassic

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*